2013-12-29 14.47.14d

Co czytali bibliotekarze w 2013 roku?

2 stycznia 2014

Podobnie jak rok temu, postanowiliśmy opublikować zestawienie najbardziej poczytnych arytkułów, które pojawiły się w Bibliosferze w ostatnich 12 miesiącach. Jest to pierwsze z rocznych podsumowań, które chcemy Wam zaprezentować. Niedługo pojawi się też ranking najpopularniejszych podstron wydarzeń w BiblioKalendarzu oraz zestaw najpopularniejszych filmików z Wideoteki.

Przygotowując to zestawienie miałam pretekst, aby wrócić do tekstów sprzed kilku miesięcy. Kilka razy sama byłam zaskoczona, jak absurdalnymi sytuacjami i wypowiedziemi spotykaliśmy się w trakcie 2013 roku (np. czytając ponownie najpopularniejszy artykuł lutego).

Styczeń

Na początku roku zaniepokoiła nas kwestia niekorzystnych umów wydawniczych na przykładzie nagrody młodych SBP. Was z kolei zainteresował tekst, w którym Krzysztof Lityński omawia tę umowę.

Drugi co do popularności był artykuł zupełnie z innej beczki — dotyczący poszukiwania informacji o swoich przodkach przy pomocy baz archiwalnych (Doroty Sochockiej).

Luty

W lutym zbliżonym zainteresowaniem cieszyły się dwa artykuły. Pierwszy to tekst Alka Tarkowskiego odnoszący się do zarzutów Polskiej Izby Książki dotyczących kampanii informacyjnej o dozwolonym użytku. Poza tym artykułem warto przypomnieć sobie też samą kampanię, która mówi, że książkę można legalnie skserować, również w bibliotece.

Drugi tekst dotyczy stanowiska Terry’ego Deary’ego (autor serii książek  ”Strrraszna historia”), który doszedł do wniosku, że biblioteki publiczne są niepotrzebne, szkodliwe i należy je zlikwidować. Tezy pisarza skomentował Krzysztof Lityński.

Marzec

W podobnym tonie do stwierdzenia Terry’ego Deary’ego wypowiedziała się Manuela Gretkowska. W wywiadzie dla serwisu Legalna Kultura przyznała, że czuje się okradana przez państwo, ponieważ jej książki są dostępne za darmo w bibliotekach. Moim zdaniem bardzo niestosowne było użycie przez Gretkowską mocnych słów, czym wywołała silne emocje, nie zachęcając jednak do dyskusji o public lending rights (tantiemach dla autorów).

Poza tekstem mojego autorstwa o wypowiedzi Gretkowskiej w Bibliosferze pojawił się komentarz Krzysztofa Lityńskiego, który przyznał, że też czuje się okradany (bynajmnej nie przez biblioteki).

W marcu tradycyjnie obchodziliśmy Tydzień E-książki. Tekst na ten temat znalazł się na drugim miejscu wśród artykułów z marca.

Kwiecień

W kwietniu pojawił się problem. MKiDN na prośbę SBP sformułowało interpretację dotyczącą wyświetlania filmów w bibliotekach. Interpretacja ta jednak nie od razu ujrzała światło dzienne. Mimo niekorzystnych dla bibliotek zapisów, SBP postanowiło zwlekać z opublikowaniem dokumentu (co naszym zdaniem było działaniem na niekorzyść środowiska). Ze względu na tę zwłokę poprosiliśmy Ministerstwo o udostępnienie tejże opinii i niezwłocznie opublikowaliśmy ją wraz z komentarzem Krzysztofa Lityńskiego.

Innym popularnym tematem było pojawienie się polskiego tłumaczenia wytycznych IFLA dotyczących gromadzenia e-zasobów. Jeżeli jeszcze się z nim nie zetknęliście, warto nadrobić zaległości.

Maj

W maju na naszych łamach coś dla siebie znaleźli miłośnicy historii książki. Numerem jeden był zapis rozmowy Żanety Kubic i Doroty Sochockiej właśnie na ten temat.

Jednocześnie temat interpretacji MKiDN-u z kwietnia nie ucichł. W maju bardzo popularnym artykułem był komentarz Barbary Szczepańskiej na ten temat.

Czerwiec

Teksty odtwarzania filmów w bibliotekach były popularne aż do czerwca. W tym miesiącu najbardziej poczytny był inny, bardziej obszerny komentarz, tym razem autorstwa Edyty Konopczyńskiej.

Lipiec

Miesiącem Odjazdowego Bibliotekarza był niewątpliwie maj, jednak w lipcu pojawił się raport z edycji 2013. Dokument opracowany przez Paulinę Milewską był w tym letnim miesiącu zdecydowanie najchętniej odwiedzany.

Sierpień

W sierpniu znów nie popisało się SBP, które wywołało sprzeciw środowiska poddając w wątpliwość etyczność wypożyczeń międzybibliotecznych (sic!). Tekst zawiera nie tylko komentarz Krzysztofa Lityńskiego, ale również wypowiedź Tomasza Ganicza — przewodniczącego Koalizcji Otwartej Edukacji, której SBP jest członkiem.

Chętnie czytaliście też gościnny tekst Magdaleny Gomułki, która zachęcała do udziału w programie The International Librarians Network. Z tego co wiem, wielu z Was udało jej się do tego przekonać.

Wrzesień

Tematem września zdecydowanie była komunikacja e-mailowa bibliotek. Temat podjęła Paulina Milewska przygotowując się do Konferencji Bibliotek Niepaństwowych Szkół Wyższych. Artykuł z ogólnymi wnioskami i miniporadnikiem wzbudził takie zainteresowanie, że Paula zdecydowała się udostępnić ranking przebadanych bibliotek. Bibliotekarze dopytywali o kolejne szczegóły, chcąc dowiedzieć, się, co konkretnie robią dobrze, a co nie do końca. W efekcie w serwisie pojawił się trzeci wpis — zawierający szczegółową punktację każdej z przebadanych instytucji.

Październik

Najpopularniejszym artykułem, który ukazał się w październiku, był artykuł, który dotyczył imprez listopada. Przyjął on nieco inną formę niż poprzednie teksty z tej serii; był to efekt dyskusji na ten temat z bibliotekarzami. Okazuje się, że opłacało się dostosować formę do potrzeb czytelników.

Listopad

Listopad był miesiącem, w którym popularność zdobyły teksty związane z działaniami wydawców. Największym zainteresowaniem cieszył się tekst Auto-Murakami czyli epicka opowieść o walce z maszyną Aleksandra Radwańskiego.

W czołówce znalazły się też dwa podsumowania tygodnia; w jednym z nich skupiłam się na projekcie ustawy o cenie stałej na książki autorstwa Polskiej Izby Książki, także w kontekście bibliotek.

Grudzień

W grudniu MNiSW opublikowało listę punktowanych czasopism naukowych za 2013 r. W Bibliosferze pojawiła się lista zawierająca tytuły związane z naszą branżą, które można znaleźć w tzw. wykazie B.

Było też trochę mniej poważnie — w grudniu czytaliście również moje podpowiedzi dotyczące wyzwań czytelniczych na nowy rok.

***

Do niektorych tekstów warto wracać, są one wartościowe nie tylko w chwili publikacji, ale można wykorzystać je również później (np. wpis o liście czasopism punktowanych czy tłumaczenie wytycznych IFLA). Mam nadzieję, że ten ranking popularnych artykułów pozwolił Wam przypomnieć sobie o takich właśnie treściach, że jeszcze je do czegoś wykorzystacie. Albo przynajmniej z przyjemnością wrócicie do któregoś z nich. A może widzicie wśród nich takie, których jeszcze nie czytaliście?